Przewodnik
"Bajkał i góry Przybajkala"

Wyprawy
Ruszaj nad Bajkał!

Regiony
Co zobaczyć nad Bajkałem?

Informacje praktyczne
Rozkłady jazdy, cenniki itp.

Kolej Transsyberyjska
Zaplanuj swój wyjazd!

Bilety na Transsyb
Formularz zamówienia

Wizy do Rosji
Bez wychodzenia z domu

Teksty
Reportaże, ciekawostki, bajki...

Galerie zdjęć
Bajkał w obiektywie

Filmy
Bajkał na filmach

Linki
Bajkał w necie

O autorach
Kontakt z nami

Irkuck

Ułan-Ude

Olchon

Góry Nadmorskie

Kolej Krugobajkalska

Góry Chamar-Daban

Dolina Tunkińska

Półwysep Święty Nos

Północne Przybajkale




Dolina Tunkińska

    Niegdyś mawiano, że być w Irkuckiej Guberni i nie pojechać do Doliny Tunkińskiej, to tak jak być w Rzymie i nie zobaczyć papieża. Sens tego powiedzenia zrozumie każdy, kto choć na chwilę zawita do tego niezwykłego miejsca. Widok dostojnych, wysokich gór wyrastających nagle wprost z płaskiego dna doliny zapiera dech w piersiach. Największym skarbem tego regionu są niezliczone źródła mineralne, ale wielbiciele gór zainteresują się raczej trasami trekingowymi i wspinaczkowymi w Tunkińskich Golcach. Niepowtarzalną atmosferę Doliny tworzą również jej mieszkańcy - w większości "potomkowie Czyngis-chana".



Fot. Alicja Wiącek   

     Dolina Tunkińska jest rozległą, głęboką kotliną śródgórską o długości prawie 200 km i szerokości od 3 do 32 km. Stanowi ona element ogromnego systemu środkowo-azjatyckich kotlin tektonicznych - jest w nim ulokowana pomiędzy jeziorem Chubsuguł a Bajkałem. Północną burtą doliny są Tunkińskie Golce (pasmo Sajanu Wschodniego), a konkretnie ich urwiste południowe stoki, które wyrastają wprost z dna doliny tu na wysokość względną 2000 m, tworząc niepowtarzalną scenerię tego regionu. Naprzeciwko nich rozciągają się łagodnie pofałdowane pasma gór Chamar-Daban, ograniczające "Tunkę" od południa. Od zachodu kotlinę zamyka masyw Munku-Sardyka - którego szczyt (3491 m n.p.m.) jest kulminacją całych Sajanów.




Fot. Jędrzej Łukowski   

     Aby dobrze poznać Dolinę Tunkińską i nacieszyć się jej niesamowitymi krajobrazami, warto ze spokojem odwiedzić jej najciekawsze miejsca, zatrzymując się m.in. przy lamaistycznych świątyniach, w uzdrowiskach (czemu nie zostać tam na turnusie leczniczym?) i w lokalach serwujących pozy. Ze względu na ograniczoną liczbę połączeń komunikacyjnych między miejscowościami, trzeba liczyć się z tym, że tempo poruszania się będzie raczej powolne i zwiedzenie tych okolic zajmie kilka dni. Można próbować jeździć autostopem, ale czasem ruch na drogach doliny zamiera, więc nasze tempo będzie podobne. Dolina Tunkińska, a raczej pasmo Tunkińskich Golców i masyw Munku-Sardyka, przyciąga turystów górskich. Istnieją tu liczne trasy, od spacerowych na jedno popołudnie (Pik Lubwi koło Arszanu), przez dużo ambitniejsze wielodniowe szlaki trekingowe (Dolina Szumaka), po drogi wspinaczkowe w najwyższych partiach gór (szczyt SOAN). Istnieje możliwość pokonywania niektórych tras górskich na koniach wynajętych u miejscowych. Zarówno w Chamar-Dabanie jak i w Tunkińskich Golcach prawie każdą doliną wiedzie jakaś ścieżka, ale do wielu z nich nie sposób dostać się pieszo. Najbardziej dostępne są szlaki górskie w rejonie Arszanu i Niłowej Pustyni, ale to właśnie tam można spotkać najwięcej innych turystów.




Fot. Alicja Wiącek   

     Chojto-Goł to typowa buriacka wieś, położona ok. 8 km od Niłowej Pustyni, w Kotlinie Chojtogolskiej. Powstała na przełomie XVII i XVIII w., kiedy Buriaci znaleźli się pod rosyjskim protektoratem. Do tej części Doliny Tunkińskiej (wówczas niezamieszkanej na stałe) oddelegowano po jednej rodzinie z każdego buriackiego rodu, żeby chronić je przed najazdami Mongołów. Nazwa wsi jest połączeniem słów goł oznaczającego po buriacku rzekę i chojto, czyli północny, co wskazuje na usytuowanie miejscowości w dolinie rz. Jeche-Uchgun', a więc na północ od doliny Irkuta. We wsi działają są sklepy wielobranżowe z podstawowym asortymentem (niebieski, przed mostem jest czynny, z przerwami, całą dobę).



Fot. Alicja Wiącek   

     Mondy - wieś położona szerokiej dolinie Irkuta, na końcu Doliny Tunkińskiej, 10 km od granicy z Mongolią. W związku z tym przyjeżdżający tu obcokrajowcy muszą posiadać specjalne pozwolenie na przebywanie w strefie przygranicznej. Do rewolucji w Mondach znajdowała się siedziba misjonarzy zajmujących się rozprzestrzenianiem prawosławia w tej części doliny i nad jez. Chubsuguł. W architekturze wsi bardzo wyraźnie zaznaczają się ogromne ilości betonu - zapuszczone budynki dawnych kołchozów, centralny plac, most na Irkucie. Ciekawym obiektem jest spersonifikowana radziecka gwiazda, która stoi przy centralnym placu. W Mondach droga wiodąca przez Dolinę Tunkińską rozdwaja się: lewa odnoga prowadzi do Mongolii, a prawa w kierunku rejonu okińskiego, czyli do początku trasy na Munku-Sardyk.



Fot. Jędrzej Łukowski   

     Obecnie w Dolinie Tunkińskiej żyje około 25 tys. ludzi, zamieszkujących 35 wsi. Ponad połowa z nich deklaruje narodowość buriacką. Tradycyjnym zajęciem ludności Tunki jest rolnictwo i myślistwo. Wśród rolników przeważają hodowcy bydła, którego pogłowie liczy tu ok. 12 tys. W ostatnim czasie coraz więcej osób znajduje zatrudnienie przy obsłudze zwiększającego się ruchu turystycznego.




Zobacz także: www.szerokietory.pl